Tomasz Hajto słynie z tego, że mówi otwarcie, co myśli. Zarówno w trakcie meczów, jak i w wywiadach. I właśnie za jeden z takich wywiadów może trafić do sądu. Pozwać go chce prezes PZPN Grzegorz Lato. O co poszło? Oczywiście o licencję na grę w ekstraklasie dla ŁKS. A raczej o jej brak.
O co konkretnie obraził się Lato? O te słowa Tomasza Hajty umieszczone na łamach poniedziałkowego „Futbol News”:
Co to za prezes, za którego inni muszą pisać listy? Co to za prezes, który nie zna żadnego języka? Co to za prezes, który nigdy nie kierował żadną firmą? Boniek powiedział: <Masz rower, to pedałuj>. A ja mówię: <Masz kostkę rubika i ułóż>. Jednej ścianki on nie ułoży, rozumiecie? Jednej ścianki!”.
Oprócz tradycyjnego sądu, istnieje możliwość postawienie zasłużonego reprezentanta Polski przed związkowy sąd dyscyplinarny. , nie mając do tego podstaw - spekuluje portal futbolnet.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|