Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski bramkarz w areszcie domowym

19 sierpnia 2009, 17:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arkadiusz Onyszko, polski bramkarz skazany za pobicie żony, będzie musiał grać z nadajnikiem na nodze. Piłkarza czeka areszt domowy, a jedyną okazją na zaczerpnięcie świeżego powietrza będą mecze i treningi jego drużyny - FC Midtjylland.

Na całe dwa miesiące Onyszce założą na nogę niewielkie urządzenie, które będzie informowało duńską policję o miejscu pobytu Polaka. Każde zniszczenie urządzenia ze specjalnym chipem w środku, będzie obciążało polskiego bramkarza i skutkowało natychmiastowym aresztowaniem go przez policję.

Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana jeśli chodzi o mecze wyjazdowe duńskiego pierwszoligowca. Prawdopodobnie sąd zabroni Onyszce opuszczania miasta - czytamy na futbolnews.pl.

>>>Idzie do więzienia, ale znalazł nowy klub

Wszystko odbędzie się zgodnie z wyrokiem duńskiego sądu, który skazał Onyszkę na trzy miesiące pozbawienia wolności, w tym jeden miesiąc bezwarunkowo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj