Właśnie na tyle brytyjski "Daily Telegraph" wycenił pomyłkę Johna Terry'ego, którego karny mógł przesądzić o zwycięstwie Chelsea Londyn w Lidze Mistrzów. "Nie mogliśmy powstrzymać go, by przestał płakać" - mówił Ricardo Carvalho, który bezskutecznie pocieszał załamanego kapitana "The Blues".
Gdy Terry pochodził do piłki, zdawał sobie sprawę, że jeśli strzeli, jego drużyna po raz pierwszy w historii triumfuje w Lidze Mistrzów. Nie wytrzymał jednak presji.
Obrońca Chelsea wprawdzie zmylił Edwina van der Sara (bramkarz Manchesteru poszybował w prawy róg bramki, a piłka w lewy), ale w momencie oddawania strzału poślizgnął się i piłka trafiła tylko w słupek. Jak napisał dziennik "Daily Telegraph", była to najdroższa tego typu pomyłka w historii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane