Na ten hit transferowy trzeba będzie jednak jeszcze trochę poczekać. Łukasz Podolski, napastnik reprezentacji Niemiec i Bayernu Monachium chce jednak zagrać w Zabrzu za kilka lat. "Bo Górnik to mój ulubiony klub. Nigdy nie ukrywałem, że mu kibicuję" - mówi "Poldi".
Podolski zjawił się niespodziewanie na stadionie Górnika, gdzie w klubowym sklepiku zamówił sobie koszulkę Górnika ze swoim nazwiskiem i numerem 20.
Napastnik reprezentacji Niemiec stwierdził, że... chętni zagrałby w Górniku. "Cały czas śledzę wyniki tego klubu i oglądam jego mecze w telewizji. Czekam aż zacznie się budowa nowego stadionu Górnika, jestem jego kibicem i chciałbym tu zagrać" - dodał "Poldi".
Na razie zabrzanie nie mają jednak co liczyć na transfer Podolskiego. "Teraz jestem młody i chcę grać w najlepszych klubach europejskich. Ale nie jest wcale wykluczone, że za ileś tam lat zagram w Górniku. To moje ciche marzenie, by kiedyś wrócić do Polski" - cytuje niemieckiego piłkarza serwis gornikzabrze.pl.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|