Legia Warszawa zażądała za Rogera takich pieniędzy, że skutecznie odstraszyła latem kluby, które chętnie widziałyby Brazylijczyka z polskim paszportem w swoim składzie. Teraz jednak wysłannicy z Zachodu znów pytają o piłkarza "Wojskowych". W Chorzowie, podczas meczu Polski z Czechami, obserwować go będą działacze Olympiakosu Pireus.
W >>>Nie schowają ogona, powalczą z Czechami
Legia podyktowała za Rogera cenę 5 mln euro, co skutecznie ostraszyło kontrahentów, którzy zachwycali się reprezentantem Polski po Euro.
Teraz jednak temat transferu znów się pojawił. Po słabszym początku Roger znów czaruje w polskiej lidze technicznymi zagraniami, bramkami i asystami.
Doceniają to wysłannicy greckiego Olympiakosu. Klub z Pireusu dysponuje takim budżetem, że z pewnością będzie w stanie spełnić finansowe oczekiwania zarówno klubu, jak i zawodnika. Wszystko zależy od sobotniego występu Brazylijczyka z Czechami - pisze dziennik "Polska".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|