Dziennik Gazeta Prawana logo

Mecz ze Słowacją życiową szansą dla Łobodzińskiego

12 października 2007, 15:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To może być jego wielki dzień. Pod nieobecność kontuzjowanych Sebastiana Szałachowskiego i Jakuba Błaszczykowskiego, Wojciech Łobodziński przebojem wdarł się do reprezentacji Polski. Jeśli w jutrzejszym meczu ze Słowacją pokaże się z dobrej strony, ma szansę na stałe zagościć w kadrze.

Zawodnik Zagłębia Lubin jest prawdziwym odkryciem meczu z Estonią. Był jednym z najlepszych piłkarzy w naszej drużynie i w spotkaniu ze Słowacją znowu chce wybiec na boisko w podstawowej jedenastce. "Mam swoje ambicje i chciałbym zagrać przeciwko Słowacji" - mówi dziennikowi.pl reprezentant Polski.

Towarzyski mecz ze Słowacją będzie ostatnim testem przed walką o punkty z Azerbejdżanem (24 marca) i Armenią (28 marca). Jeśli Łobodziński okaże się wartościowym zmiennikiem, Leo Beenhakker z pewnością da mu kolejną szansę. "Marzę o tym, żeby na dłużej zagościć w kadrze" - dodaje piłkarz. I ma wielką szansę na spełnienie swoich marzeń.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj