Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy działacz z PZPN podał się do dymisji

12 października 2007, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jedyny uczciwy. Nie chciał już mieć nic wspólnego z Michałem Listkiewiczem i jego kolesiami. Dlatego Henryk Kasperczak podał się do dymisji i zrezygnował z funkcji w zarządzie PZPN. Reszta skompromitowanych działaczy nadal twardo trzyma się stołków.

Gdyby cały zarząd PZPN zrobił to samo, co Kasperczak, to Polsce nie groziłyby teraz kary ze strony FIFA. Niestety, pozostali działacze nie odpowiedzieli na apel ministra sportu Tomasza Lipca i sami nie chcą ustąpić.

"Odbieram decyzję pana Kasperczaka bardzo pozytywie. Jest to postawa człowieka honoru, który przede wszystkim myśli o dobru polskiej piłki. Mam nadzieję, że w zawieszonym zarządzie jest więcej takich ludzi i pójdą tą drogą. Jest to najlepsze wyjście z sytuacji" - uważa minister Lipiec.

Szef polskiego sportu 19 stycznia zawiesił cały zarząd PZPN i wprowadził do związku kuratora, którym jest Andrzej Rusko. Minister domaga się dymisji wszystkich członków zarządu.

Kasperczak to 63-krotny reprezentant kraju. Brązowy medalista mistrzostw świata w 1974 roku. Ma bogaty dorobek trenerski, szkolił m.in. kilka reprezentacji narodowych w Afryce (Tunezję, Mali, Wybrzeża Kości Słoniowej, Maroka), był trenerem Wisły Kraków, a obecnie pracuje z kadrą Senegalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj