Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz bronił terrorysty i stracił kontrakt sponsorski

12 października 2007, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W sporcie nie ma miejsca na politykę. Z takiego założenia wyszli szefowie firmy produkującej sprzęt sportowy i rozwiązali kontrakt z obrońcą FC Barcelony, Oleguerem. Co przeskrobał? Stwierdził, że trzymanie w więzieniu baskijskiego terrorysty z ETA "trąci hipokryzją".

Ulubieniec Oleguera, Inaki de Juana, odsiaduje wyrok 12 lat więzienia za grożenie atakami terrorystycznymi. Wcześniej siedział 20 lat za zamordowanie 25 osób w kilku zamachach bombowych. Teraz prowadzi głodówkę. To urzekło piłkarza.

Powiedział, że trzymanie de Juany w więzieniu trąci hipokryzją. Na reakcję nie musiał długo czekać. "Uznajemy prawo do wolności poglądów i wypowiedzi, ale stosunki Kelme z piłkarzem opierają się wyłącznie na zasadach sportowych, tak więc podjęliśmy jednomyślną decyzję o zerwaniu kontraktu" - ogłosili właściciele firmy i rozwiązali z nim kontrakt.

Oleguer jest znany z oryginalnych poglądów politycznych. Jest zdeklarowanym zwolennikiem niepodległości Katalonii, lewakiem, antyglobalistą i przeciwnikiem wojny w Iraku. Kibice go kochają.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj