Krzysztof P., pełnomocnik PZPN do spraw sędziów, złożył wyjaśnienia i ujawnił nowe informacje o korupcji w polskiej piłce. Mężczyzna przyznał się do winy i zaczął sypać. Nie
chciał komentować sprawy, ale wiadomo, że poszedł na współpracę z prokuraturą. Po wpłaceniu 40 tysięcy złotych kaucji jest już na wolności.
Tak samo zachował się Wojciech W., który również zdecydował się współpracować z prokuraturą. Były trener Arki Gdynia usłyszał aż 14 prokuratorskich zarzutów dotyczących działania w
zorganizowanej grupie przestępczej i kupowania meczów. Szkoleniowiec za ustawianie meczów miał płacić sędziom od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Podejrzanych w śledztwie dotyczącym korupcji w polskim futbolu jest już prawie 70 osób, m.in. Ryszard F., pseudonim Fryzjer, który - według prokuratury - miał być szefem gangu działającego
od lat w naszym futbolu.