Dziennik Gazeta Prawana logo

Były prezes Arki Gdynia wyszedł na wolność

12 października 2007, 16:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jeden z "bohaterów" gigantycznej afery korupcyjnej w polskim futbolu wyszedł na wolność. Były prezes Arki Gdynia Jacek M. musiał tylko zapłacić kaucję - 50 tys. zł i ma zakaz opuszczania kraju.

Wrocławscy śledczy postwili Jackowi M. 28 zarzutów, w tym jeden dotyczy udziału w zroganizowanej grupie przestępczej. Prawnicy oskarżonego od momentu, w którym M. znalazł się w więzieniu zabiegali o jego zwolnienie. Areszt może też wkrótce opuścić wiceprezes gdyńskiego klubu, Grzegorz G. Jemu postawiono podobne zarzuty, jak Jackowi M. Ma ich w sumie 27.

Kilka dni temu wypuszczony został Jerzy G., który miał brać udział w ustawianiu meczów Arki w sezonie 2004/05, kiedy Arka awansowała do ekstraklasy. Był on wtedy obserwatorem trzech spotkań gdyńskiego zespołu. Pełnił także funkcję szefa sędziów w Zachodniopomorskim Związku Piłki Nożnej.

Do tej pory prokuratura postawiła zarzuty prawie 75 osobom zamieszanym w ustawianie wyników spotkań. Wśród nich są m.in. uważany za szefa piłkarskiej mafii w Polsce Ryszard F., pseudonim Fryzjer, oraz Wit Żelazko - członek zarządu PZPN. Jego zatrzymanie przesądziło o wprowadzeniu przez ministra sportu kuratora do związku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj