Po ostatnich fenomenalnych występach w Lidze Mistrzów polskim bramkarzem zainteresowały się słynne piłkarskie kluby. Jednak Artur Boruc uspokoił kibiców Celtiku Glasgow. Ogłosił, że na razie nie ma zamiaru odchodzić ze szkockiego zespołu.
Według angielskich gazet, sprowadzeniem naszego bramkarza są zainteresowane trzy wielkie kluby: Arsenal Londyn, AC Milan i Bayern Monachium. "Nie zawracam sobie
głowy spekulacjami prasowymi i plotkami. Nigdzie się nie wybieram. Mój kontrakt jest ważny do 2009 roku i mam zamiar go wypełnić" - zapewnia Boruc.
"Wiem, że nasz trener nie chce, żebym opuścił zespół, ale mam też świadomość, że jeśli pojawi się jakaś dobra ofertak to władze klubu będą zastanawiały się nad moim transferem. Na razie cieszę się z tego, że mam zaufanie szkoleniowca Celtiku i kibiców" - dodaje Polak.
"Wiem, że nasz trener nie chce, żebym opuścił zespół, ale mam też świadomość, że jeśli pojawi się jakaś dobra ofertak to władze klubu będą zastanawiały się nad moim transferem. Na razie cieszę się z tego, że mam zaufanie szkoleniowca Celtiku i kibiców" - dodaje Polak.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|