Spotkanie rozegrano 24 marca. Okazało się, że wieczorem po meczu Uribe udał się na zabawę. Za to spotkała go kara. Ale może okazać się, że to jeszcze nie koniec kłopotw trenera
piłkarzy z Peru. Teraz tamtejsza federacja sprawdza również, czy Uribe nie był w dyskotece także przed meczem z Japończykami.
"Jeśli te zarzuty potwierdzą się, to selekcjoner straci pracę" - zapowiedział dyrektor Peruwiańskiej Federacji Piłkarskiej Juvenal Silva. Jedno jest pewne - następnym razem
Uribe poważnie się zastanowi, zanim pójdzie potańczyć.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.