Arka Gdynia, ukarana za uczestnictwo w aferze korupcyjnej degradacją o jedną klasę rozgrywkową (po zakończeniu sezonu), nie zamierza odwoływać się od czwartkowej decyzji Wydziału Dyscypliny PZPN. Będzie jedynie apelować w sprawie walkowerów.
"Myślę, że będziemy się odwoływać tylko w sprawie meczów, które z powodu zawieszenia nie zostały rozegrane. Co do kary, to wydaje mi się, że jednak
nie" - mówi dyrektor gdyńskiej Arki Robert Potargowicz.
Dyrektor zdegradowanego klubu zdradził, że celem jego, ale także wszystkich osób w pracujących w Arce, będzie to, aby zespół ponownie zagrał w Ekstraklasie. "Na tę chwilę miasto i główny sponsor zadeklarowali, że pozostaną z nami w tych trudnych chwilach, no i mam już telefony od innych sponsorów, że jak najbardziej z nami zostają i będziemy przeprowadzać w najbliższym czasie szereg rozmów indywidualnych. Mam nadzieję, że przynajmniej większość sponsorów pozostanie z Arką Gdynia i będziemy walczyć za rok o awans" - powiedział Potargowicz.
Dyrektor zdegradowanego klubu zdradził, że celem jego, ale także wszystkich osób w pracujących w Arce, będzie to, aby zespół ponownie zagrał w Ekstraklasie. "Na tę chwilę miasto i główny sponsor zadeklarowali, że pozostaną z nami w tych trudnych chwilach, no i mam już telefony od innych sponsorów, że jak najbardziej z nami zostają i będziemy przeprowadzać w najbliższym czasie szereg rozmów indywidualnych. Mam nadzieję, że przynajmniej większość sponsorów pozostanie z Arką Gdynia i będziemy walczyć za rok o awans" - powiedział Potargowicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|