Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska piłka nożna nareszcie się odradza

13 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jeszcze kilka lat temu polska piłka nożna interesowała jedynie garstkę zapaleńców. Dziś kadrze Leo Beenhakkera kibicuje cały kraj, a ministra Lipca i jego walkę z korupcją popierają miliony ludzi. Ale to dopiero początek. Organizacja Euro 2012 sprawi, że o odrodzonym polskim futbolu zrobi się głośno w całej Europie.

Komu zawdzięczamy taką sytuację? Sukcesy reprezentacji to zasługa wielkiej pracy, jaką wykonał z kadrowiczami Leo Beenhakker. "Trener sprawił, że w końcu wierzymy w swoje siły, już nie boimy się grać nawet z najlepszymi zespołami w Europie" - mówią zgodnie reprezentanci. Jest się z czego cieszyć, tym bardziej że holenderski szkoleniowiec wie, jak poprowadzić biało-czerwonych do kolejnych zwycięstw.

Dzięki ministrowi sportu za kratki trafiają kolejni działacze, sędziowie i piłkarze zamieszani w aferę korupcyjną. Tomasz Lipiec chce raz na zawsze skończyć z handlowaniem meczami w Polsce. Wrocławska prokuratura ma pełne ręce roboty, bo oczyścić polską piłkę wcale nie jest łatwo. Ale stanowczej i zdecydowanej walki z korupcją nic już nie powstrzyma. Szef Wydziału Dyscypliny Michał Tomczak surowo karze skorumpowane kluby. To daje nadzieję, że już niedługo nikomu nie przyjdzie nawet do głowy, by ustawiać piłkarskie mecze.

Wielkimi krokami zbliżają się wybory nowych władz Polskiego Związku Piłki Nożnej. Już za kilka miesięcy prezes Michał Listkiewicz i jego świta na zawsze odejdą z futbolowej centrali. Opracowano nowy statut związku, co jeszcze bardziej usprawni pracę piłkarskich działaczy.

Wygrany wyścig o organizację Euro 2012 sprawił, że polską piłkę nożną czeka wspaniała przyszłość. Nasza kadra będzie grać na nowoczesnych, pojemnych stadionach. W kraju wybudowane zostaną tysiące kilometrów autostrad i torów kolejowych. W Warszawie powstanie druga linia metra, turyści z całego świata zostawią w Polsce miliony euro. Przez pięć lat może udać się to, czego nie udało się zrobić przez dekady.

"Polska wiele zyska na organizacji mistrzostw Europy" - powiedział dziennikowi.pl tuż po ogłoszeniu wczorajszej decyzji UEFA Jakub Błaszczykowski. "Ten turniej może być wspaniałą imprezą, wspominaną później przez kibiców piłkarskich na całym świecie" - wtóruje mu Jerzy Dudek. Jedno jest pewne. Dzięki Euro 2012 z polską piłką może być już tylko lepiej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj