To miał być dla niego życiowy transfer. Gdy w zimie Radosław Matusiak przechodził do włoskiego US Palermo, myślał o podbiciu Serie A. Jednak Polak - zamiast grać - siedzi na ławce rezerwowych. A już niedługo może znaleźć się na trybunach, bo klub planuje kupić kolejnego napastnika.
Sytuacja byłego piłkarza GKS Bełchatów robi się coraz trudniejsza. Matusiak nie może przebić się do pierwszego składu. Pełni rolę rezerwowego i na boisku
pojawia się bardzo rzadko. Ale jeśli Palermo kupi kolejnego napastnika, to Polak może stracić miejsce nawet na ławce rezerwowych. Wtedy mecze swoich kolegów będzie oglądał z trybun.
Szefom Palermo w oko wpadł 21-letni zawodnik brazylijskiego Corinthians. Juan Carlos Arce swoimi dobrymi występami w lidze zwrócił na siebie uwagę działaczy włoskiego klubu i prawdopodobnie po zakończeniu sezonu dojdzie do transferu.
Szefom Palermo w oko wpadł 21-letni zawodnik brazylijskiego Corinthians. Juan Carlos Arce swoimi dobrymi występami w lidze zwrócił na siebie uwagę działaczy włoskiego klubu i prawdopodobnie po zakończeniu sezonu dojdzie do transferu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|