Dziennik Gazeta Prawana logo

Wisła Kraków chce ściągnąć znanego trenera

13 października 2007, 14:46
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiec trenerem piłkarzy Wisły Kraków?! Wiele na to wskazuje, bo obecnie najpoważniejszym kandydatem na stanowisko szkoleniowca wicemistrzów Polski jest Juergen Roeber. Od soboty do poniedziałku prezes Wisły Mariusz Heler przebywał w Niemczech. W niedzielę w Berlinie spotkał się z byłym trenerem Borussii Dortmund.

"Rozmawiałem z jednym z kandydatów na stanowisko szkoleniowca. Niestety nie mogę potwierdzić ani zaprzeczyć, że był to Roeber" -powiedział w poniedziałek Heler w rozmowie z "Faktem". "Z przebiegu rozmowy jestem zadowolony, ale na razie za wcześnie na konkrety" - tłumaczył.

Zanim Roeber obejmie drużynę Wisły, zjawi się w Krakowie, by przyjrzeć się drużynie, a także bazie treningowej. I to może być duży kłopot.
"Zdajemy sobie sprawę z tego, że widok naszej bazy może wywołać u zachodniego trenera szok" - dodał Heler. Tak było kilka lat temu, gdy na stadionie Wisły zjawił się jeden z francuskich szkoleniowców. Chciał pracować w Wiśle, ale gdy zobaczył boisko treningowe, spakował się i natychmiast wyjechał.

Roeber największe sukcesy odnosił z Herthą Berlin, którą najpierw wprowadził do ekstraklasy, a następnie awansował z nią do Ligi Mistrzów. Do drużyny ściągnął Tomasza Kuszczaka i Piotra Reissa. Ostatnio był szkoleniowcem Borussii Dortmund, gdzie prowadził Euzebiusza Smolarka. W tym klubie miał pracować tylko pół roku, ale został zwolniony jeszcze szybciej.

"Mało brakowało, a spuściłby Borussię do drugiej ligi" - zwrócił uwagę Włodzimierz Smolarek. "Obawiam się, że polska drużyna może nie wytrzymać treningów z tym trenerem. U niego zajęcia to głównie bieganie, bieganie i jeszcze raz bieganie. Przy takich treningach polskim zawodnikom ciężko będzie osiągnąć dobry wynik" - dodaje Smolarek senior.

Piłkarze Wisły nie są inni i też nie lubią się przepracowywać. Wielu z nich do dzisiaj wytyka Danowi Petrescu, że jego treningi były dla nich za ciężkie. Teraz mają dużo czasu, by przygotować się na ciężką pracę, bo w Krakowie nie spieszą się z nominacją nowego trenera. "Do końca sezonu drużynę poprowadzi Kazimierz Moskal" - zapowiada Heler. A zaraz dodaje, że niemiecki trener nie jest jedynym kandydatem, a na liście życzeń pozostaje kilku polskich szkoleniowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj