Dość! - powiedziały władze Lecha Poznań i wypowiedziały wojnę tak zwanym konikom. Ich zdaniem, przed sobotnim meczem Kolejorza z Legią Warszawa mogą pojawić się spekulanci, którzy z zyskiem będą chcieli odsprzedać bilety na to hitowe spotkanie.
Wejściówek na mecz Lecha z Legią nie ma już od trzech tygodni. Niemal wszystkie bilety sprzedano w jeden dzień. Niektórzy kibice kupowali nawet po kilkadziesiąt sztuk. Zdaniem władz poznańskiego klubu, część z nich mogła nabywać wejściówki hurtowo, żeby potem odsprzedać je przed samym meczem z zyskiem. Krótko po zakończeniu sprzedaży bilety pojawiły się też na aukcjach internetowych.
"Nasze służby będą kontrolować przed meczem sytuację wokół stadionu i jeśli pojawią się takie przypadki, będą zgłaszane policji. Spekulacja biletami jest zagrożona karą aresztu, ograniczeniem wolności lub grzywną" - powiedział Michał Lipczyński, dyrektor marketingu Lecha Poznań.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|