Polski bramkarz ma nie tylko wielkie serce do gry, ale i do pomocy potrzebującym. Jerzy Dudek poruszył niebo i ziemię, aby spełnić marzenie Mariusza Naklickiego. Chłopak spod Olsztyna pragnie pojechać na finał Ligi Mistrzów i dzięki "Dudiemu" uda się to zrealizować!
Mariusz ma chore płuca. Trafił do fundacji "Trzeba marzyć", która zajmuje się realizacją marzeń cierpiących dzieci i jego pragnienie jest już
bliskie spełnienia.
Kiedy tylko Dudek dowiedział się o tym, że jest w Polsce chory chłopak, który marzy o wyjeździe na finał Ligi Mistrzów, od razu włączył się do akcji. Po cichu, bez rozgłosu. Na szczęście Liverpool zagra w Atenach, więc dzięki temu łatwiej było naszemu bramkarzowi powalczyć o bilety dla chorego kibica - pisze "Super Express".
Kiedy tylko Dudek dowiedział się o tym, że jest w Polsce chory chłopak, który marzy o wyjeździe na finał Ligi Mistrzów, od razu włączył się do akcji. Po cichu, bez rozgłosu. Na szczęście Liverpool zagra w Atenach, więc dzięki temu łatwiej było naszemu bramkarzowi powalczyć o bilety dla chorego kibica - pisze "Super Express".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|