Dwóch policjantów i dziewiętnastu chuliganów trafiło do szpitali po sobotnich starciach przed meczem dwóch katowickich trzecioligowych drużyn - GKS-u i Rozwoju. Podczas zamieszek chuligani zniszczyli dwa radiowozy, policja użyła armatek wodnych i strzelb gładkolufowych.
Kibice GKS-u przed meczem na stadionie Rozwoju zaatakowali kamieniami tamtejszych ochroniarzy. Gdy interweniowali policjanci, agresja chuliganów skierowała się przeciw
nim. Ranni w głowę po trafieniu kamieniami zostali dwaj funkcjonariusze.
Policja - aby opanować sytuację - musiała użyć strzelb gładkolufowych i armatek wodnych. Dziewiętnastu poszkodowanych pseudokibiców trafiło do czterech katowickich szpitali. Niektórzy z nich w obawie przed zatrzymaniem uciekli.
Siedmiu zatrzymanych przez policję chuliganów jeszcze w niedzielę ma stanąć przed sądem 24-godzinnym. Będą odpowiadać m.in. za udział w zamieszkach, niszczenie mienia, a także za czynną napaść za policjanta. Za to ostatnie przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.
Policja - aby opanować sytuację - musiała użyć strzelb gładkolufowych i armatek wodnych. Dziewiętnastu poszkodowanych pseudokibiców trafiło do czterech katowickich szpitali. Niektórzy z nich w obawie przed zatrzymaniem uciekli.
Siedmiu zatrzymanych przez policję chuliganów jeszcze w niedzielę ma stanąć przed sądem 24-godzinnym. Będą odpowiadać m.in. za udział w zamieszkach, niszczenie mienia, a także za czynną napaść za policjanta. Za to ostatnie przestępstwo grozi kara do 10 lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
Zobacz
|