Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskim bramkarzom puściły nerwy na treningu kadry

13 października 2007, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
We Wronkach zawrzało. Bramkarze reprezentacji Polski: Wojciech Kowalewski, Artur Boruc i Łukasz Fabiański postanowili pobawić się w turniej strzelecki. Wygrał Kowalewski, a Boruc i Fabiański nie mogli pogodzić się z porażką. Po treningu przez długi czas obaj chodzili wściekli.

Każdy z bramkarzy chciałby być numerem jeden w reprezentacji. Dlatego nawet na treningach puszczają im nerwy. Zorganizowali sobie turniej strzelecki, w którym każdy chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Zwyciężył Kowalewski, co rozwścieczyło pozostałych bramkarzy - Boruca i Fabiańskiego. "Artur był trzeci i strasznie się wkurzył. Ja też nie byłem szczęśliwy, bo wygrał Wojtek, a nigdy nie lubię być drugi" - powiedział "Super Expressowi" Fabiański.

Boruc nie powinien tak ostro reagować na treningach. Ma pewną pozycję w bramce przed meczami z Azerbejdżanem i Armenią i nie musi się obawiać, że straci miejsce w pierwszej jedenastce. Jak widać bramkarz Celtiku Glasgow jest bardzo ambitny i zawsze chce być numerem jeden.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj