Dziennik Gazeta Prawana logo

Polscy piłkarze muszą uważać na Azerbejdżan

13 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
O godz. 18 na boisko w Baku wybiegną jedenastki Polski i Azerbejdżanu. Jesteśmy faworytem tego meczu, ale nie jeden raz nawet najlepsi głupio tracili punkty. Dlatego dziś biało-czerwoni muszą być skoncentrowani, żeby zdobyć trzy punkty.

Nasi zawodnicy nie powinni dziś zlekceważyć rywali. W każdym razie nie zaszkodziłoby, gdyby przypomnieli sobie jesienny mecz eliminacji do mistrzostw Europy 2008 z Finlandią. Na boisko w Bydgoszczy wyszli przekonani, że rywale nie mogą im zrobić krzywdy. Mocno się zawiedli - po prostych błędach stracili trzy bramki. Honor dopiero w końcówce uratował Łukasz Garguła, którego w meczu z Azerbejdżanem zabraknie...

Przegrana z Finlandią mogła dziwić, bo przecież w czerwcu Polacy dostali nauczkę, żeby w każdym meczu być w pełni skoncentrowanym. Zapowiadali zwycięstwo z Ekwadorem w pierwszym meczu mistrzostw świata w Niemczach... a skończyło się klapą. Wyszli na mecz sparaliżowani i przegrali 0:2. Ta porażka kosztowała ich szybkie odpadnięcie z mundialu. Kibice i media nie zostawili na nich suchej nitki.

Wcześniej nasza kadra wybitnie nie popisała się w meczu z Łotwą. Trener Zbigniew Boniek nie potrafił przemówić do drużyny, która była załamana po nieudanych mistrzostwach świata w 2002 roku w Korei Południowej i Japonii. Efekt? Kompromitująca porażka 0:1. Wkrótce potem Boniek pożegnał się z posadą selekcjonera kadry.

Kolejnym meczem, o który polscy kibice i piłkarze chcieliby zapomnieć jest przegrana z Białorusią w eliminacjach do mistrzostw świata w 2002 roku. Piłkarze mogliby się usprawiedliwiać, że przecież byli już pewni awansu do mundialu, ale to nie tłumaczy fatalnej postawy. Po wygranym kilka dni wcześniej meczu tak świętowali awans do wielkiego turnieju, że nie mieli sił na podrzędnych kopaczy zza naszej wschodniej granicy.

Tym razem Polska do meczu z o wiele słabszą drużyną przystępuje w środku eliminacji do mistrzostw Europy. Piłkarze odcierpieli już fatalny występ na mundialu, nie ciąży na nich także wielka presja jak przed meczem z Ekwadorem. Leo Beenhakker nie pozwala im na alkoholowe szaleństwa, a pod jego okiem piłkarze ciężko trenują. Kibice nie powinni się więc obawiać żadnej wpadki. Polacy będą dobrze przygotowani do dzisiejszego meczu.

Ostatnie "wpadki" polskiej reprezentacji w meczach o punkty:

02.09.2006, Polska - Finalndia 1:3 (0:0) - eliminacje do mistrzostw Europy
09.06.2006, Polska - Ekwador 0:2 (0:1) - mecz grupowy mistrzostw świata
12.10.2002, Polska - Łotwa 0:1 (0:1) - eliminacje do mistrzostw Europy
05.09.2001, Białoruś - Polska 4:1 (1:0) - eliminacje do mistrzostw świata

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj