Dziennik Gazeta Prawana logo

Boruc: W meczu z Azerami nie będę miał dużo pracy

13 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dziś o godzinie 18.00 Polaków czeka mecz z Azerbejdżanem w eliminacjach do mistrzostw Europy 2008. Golkiper reprezentacji Artur Boruc liczy na to, że koledzy nie pozwolą Azerom zagrozić naszej bramce. "Jeśli wszyscy zagramy tak, jak potrafimy, nie będę miał dużo do roboty" - mówi Boruc.

Polski bramkarz nie chce puścić żadnej bramki. Żeby tak się stało nasi piłkarze nie mogą zlekceważyć rywali. "To mogą robić Brazylijczycy albo Francuzi. Oni są wybitni, a my jesteśmy po prostu bardzo dobrym zespołem - jeśli tego chcemy. Albo dajemy z siebie 100 procent, albo nie wygrywamy" - mówi "Rzeczpospolitej" Boruc.

Nasi najgroźniejsi rywale w eliminacjach - Portugalia i Serbia grają ciężkie spotkania i mogą stracić punkty. Boruc nie chce jednak oglądać się na innych. "Wolę liczyć na siebie. W baku będziemy tylko myśleć jak zabrać Azerom trzy punkty" - uważa bramkarz reprezentacji Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj