Dziennik Gazeta Prawana logo

Trener Azerów: Nie padniemy na kolana przed Polakami

13 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Już kilka razy Polacy ostro zlali skórę Azerom. Jeden z meczy wygrali nawet aż 8:0. W poprzednim spotkaniu było "skromnie" - Polacy wpakowali rywalom pięć bramek. Dziś o 18.00 obie drużyny zagrają kolejny mecz w walce od grę w EURO 2008. "Nie przegramy po raz drugi tak wysoko. Liczę na remis" - mówi trener Azerbejdżanu Szachin Dinijew.

W marcu Polacy grali z Azerbejdżanem w Warszawie. Poszło im bez problemów - szybko zdobyli dwie bramki, a potem dołożyli kolejne trzy. Po raz kolejny rozgromili Azerów. W dzisiejszym meczu rywale Polaków mają postawić mocniejszy opór. Piłkarze Szachina Dinijewa nie liczą na wygraną, ale bardzo chcą zremisować. "Polska ma kilka słabych punktów. Możemy to wykorzystać" - mówi "Życiu Warszawy" trener Azerów.

Pomóc ma w tym specjalnie przygotowana taktyka. "Jak musimy zagrać? Szybko, kombinacyjnie i bez wdawania się w pojedynki powietrzne z wyższymi rywalami. Nie możemy przespać początku meczu" - taką receptę przedstawia Dinijew.

Początek meczu Azerbejdżan-Polska o godzinie 18.00.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj