Reprezentant Polski Jacek Bąk w środę podpisał dwuletni kontrakt z Austrią Wiedeń. O tym, że opuści słabą ligę Kataru, wiadomo było od dawna. Miał jednak zagrać w Polsce. Rozmawiał z Legią Warszawa i Wisłą Kraków. Zaskoczył wszystkich, podpisując umowę z Austrią.
O tym, że Jacek Bąk wróci do polskiej ligi, mówiło się głośno. Miał zbawić dziurawą obronę Legii Warszawa. Później do walki o reprezentanta kraju włączyła się krakowska Wisła. Jacek miał w czym wybierać. Rozważał ponad miesiąc oferty z dwóch czołowych polskich klubów. Sam chciał wrócić do kraju i dograć dwa sezony do emerytury.
Ale nagle obrońca reprezentacji Polski zaskoczył wszystkich i wybrał ofertę z Wiednia. Skusiły go zapewne dużo większe pieniądze niż w Polsce. Nie wiadomo, ile zarobi, ale na pewno wypłatę może liczyć w setkach tysięcy euro. Również poziom ligi austriackiej jest nieco wyższy niż polskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl