Dziennik Gazeta Prawana logo

Tłumy rannych kibiców po zamieszkach w Madrycie

13 października 2007, 15:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kibiców w Madrycie poniosły emocje. Po tym jak Real zdobył mistrzostwo Hiszpanii, miasto całą noc świętowało wielki sukces. Niestety, niektórzy przesadzili - doszło do zamieszek, w których rannych zostało ponad sto osób.

Po dramatycznym spotkaniu fani Realu tłumnie wylegli na ulice. Śpiewom i radosnym tańcom nie było końca. Ale sielska atmosfera szybko została zburzona - dali o sobie znać chuligani. Wzniecili zamieszki, w których ucierpiało 108 osób. Wśród nich znalazło się 14 policjantów, którzy zostali obrzuceni kamieniami i racami. Dwadzieścia dwie osoby trafiły do szpitala. Na szczęście dziesięciu najbardziej agresywnych bandytów zostało zatrzymanych.

Kibice bardzo przeżywali ostatni mecz Realu w sezonie. Królewscy do 80. minuty nie mogli być pewni mistrzostwa, dawało je im jedynie zwycięstwo z Realem Mallorką. Ale od 17. minuty przegrywali 0:1 po strzale Vareli. W 68. nadzieję w serca fanów Realu wlał Jose Antonio Reyes, który zdołał wyrównać. Na dziesięć minut przed końcem Real wyszedł na prowadzenie dzięki golowi Diarry. Po chwili Reyes dołożył trzecią bramkę i piłkarze mogli być pewni wywalczenia tytułu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj