Dziennik Gazeta Prawana logo

UEFA wyrzuciła sędzię, która się rozebrała

13 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Ciężko mają kobiety w świecie męskiej piłki. Szczególnie tej brazylijskiej, nieco seksistowskiej. Sędzia liniowa Ana Paula Oliveira, po tym, jak jej odważne zdjęcia ukazały się w brazylijskiej wersji "Playboya", została skreślona z listy FIFA - pisze DZIENNIK.

"Skoro zdecydowała się pozować, to znaczy, że już myśli o innej karierze" - powiedział przedstawiciel Edsona Rezende, szefa Komisji Sędziowskiej Brazylijskiego Związku Piłki Nożnej (CBF).

Kilka dni później Rezende skreślił Oliveirę. Argumentował, że jej zachowanie jest wbrew sugestiom FIFA, aby osoby zawodowo biegające z gwizdkiem lub z chorągiewką nie udzielały się zbytnio w życiu publicznym. Teraz 29-letnia Brazylijka, która na liście FIFA w kategorii "elite" figurowała od 2004 roku, nie może sędziować w meczach międzypaństwowych.

Za rozbieraną sesję dostała blisko ćwierć miliona dolarów. Powiedziała, że ma dwa marzenia: wybudować dom matce i pojechać na mistrzostwa świata. "Teraz mogę spełnić oba. Na mundial pojadę nie jako sędzia, a jako komentator telewizyjny" - stwierdziła z lekkim żalem. Dodała, że swoich praw będzie domagać się w FIFA. "Decyzja CBF to wyraz dyskryminacji. To, co robię w swoim prywatnym życiu jest tylko i wyłącznie moją sprawą" - przekonuje piękna Brazylijka.

Sprawa Oliveiry wydaje się jednak przegrana. Dwa lata temu pozowała do innego magazynu dla panów i mimo, że zdjęcia nie były odważne, sprawą zajęła się FIFA. Ana została zawieszona na kilka miesięcy i wróciła tylko dzięki apelom CBF. "Teraz nie będziemy bronić ekshibicjonistki. Jeżeli za wszelką cenę chce być sławna, to niech się postara o to w telewizji" - zasugerował jeden z działaczy CBF.

Co więcej, sędzia była negatywną bohaterką półfinałowego meczu o Puchar Brazylii, wypaczając wynik złymi decyzjami. Działacze pokrzywdzonej drużyny pozywali ją do sądu, władze CBF wysłały ją na doszkalanie do IV ligi. Ale teraz coraz więcej osób staje po stronie Oliveiry. "To jej prywatna decyzja i nie ma co robić z tego sensacji" - powiedział trener Sao Paulo, Ramalho. "Dziewczyna jest ładna i ma co pokazać. Uczciwie zarobiła pieniądze. Gdyby któryś z moich piłkarzy zrobił to samo, nie miałbym nic przeciwko" - dodał szkoleniowiec.

Nie wszyscy podzielają pogląd trenera. "Cieszę się, że Ana podjęła taką decyzję. Jednak moja kobieta już mi powiedziała, że jak kupię tego <Playboya>, wyrzuci mnie z domu - powiedział Pedro, zawodnik Corinthians.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj