O długiej absencji golkipera reprezentacji Polski już dzień wcześniej informowały brytyjskie media. Teraz oficjalnie potwierdził ją londyński klub.

Reklama

"Mamy złe informacje dla Łukasza, ponieważ - jak się okazało - musi poddać się operacji. To z kolei oznacza przerwę w grze do końca sezonu. Diagnozę postawiło kilku specjalistów" - przyznał Wenger podczas czwartkowej konferencji prasowej, dodając, że zabieg zostanie przeprowadzony w Niemczech.

Polski bramkarz od dłuższego czasu zmagał się z kontuzją, która pogłębiła się 5 stycznia podczas rozgrzewki przed meczem z Manchesterem City. Wówczas wystąpił po raz ostatni.

Pod nieobecność Fabiańskiego trener Wenger postawił na Wojciecha Szczęsnego, który zagrał w siedmiu meczach i puścił tylko cztery bramki. Zebrał bardzo pochlebne recenzje brytyjskich dziennikarzy. W poprzednim sezonie podstawowym bramkarzem Arsenalu był Manuel Almunia - Hiszpan kilka dni temu wrócił do gry po długiej przerwie spowodowanej kontuzją.

"Teraz, pod nieobecność Łukasza, walka o miejsce w składzie rozegra się między Wojtkiem i Manuelem. W najbliższym spotkaniu z Newcastle wystąpi Szczęsny" - zakończył Wenger.