Polska pokonała Mołdawię 1:0 w towarzyskim meczu piłkarskim, który odbył
się w niedzielę w portugalskim mieście Vila Real de Santo Antonio.
Największy udział w tym zwycięstwie miał bramkarz rywali. Po strzale
Dawida Plizgi puścił kuriozalnego gola. Zobacz, jak to zrobił.
Plizga uderzył po ziemi z narożnika pola karnego, a fatalny błąd popełnił bramkarz Stanislava Namasco, który przepuścił piłkę między rękami.
Pierwotnie Plizga miał być tylko rezerwowym (ostatecznie na ławce usiadło tylko trzech piłkarzy), jednak na ostatnim treningu kontuzji doznał defensywny pomocnik Tomasz Bandrowski. Urazu lewej nogi nabawił się po przypadkowym zagraniu piłką przez... Plizgę.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz
|