Wojciech Szczęsny coraz pewniej czuje się w bramce Arsenalu Londyn. Polak ostatnio pozwolił sobie nawet na prowokację w stosunku do trenera Manchesteru City. któremu przypomniał, że już raz oberwał od Szczęsnego.
W 1991 roku podczas meczu Legii z Sampdorią ojciec Wojciecha Szczęsnego - Maciej - uderzył w twarz Roberto Manciniego.
"Tata został za to wyrzucony z boiska. To był ćwierćfinał Pucharu Zdobywców Pucharów. Nie mogę się doczekać, by spotkać się teraz z Mancinim. Może pamięta tamtą sytuację" - prowokuje bramkarz Arsenalu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Własne
Powiązane
Zobacz
|