W kadrze narodowej jeszcze w tym miesiącu ma się pojawić Włodzimierz
Lubański, który objąłby funkcję dyrektora. Jego konkurentem jest
Grzegorz Mielcarski.
Prezesowi PZPN Grzegorzowi Lacie i selekcjonerowi Franciszkowi Smudzie bardzo zależy na wzmocnieniu sztabu kadry narodowej człowiekiem, który pełniłby obowiązki reprezentatywne oraz koordynujące działanie całej ekipy. Chodzi o kogoś, kto ma nazwisko znane w środowisku piłkarskim, a jednocześnie cieszy się powszechnym autorytetem. I Lubański, i Mielcarski spełniają te kryteria.
Jednak w centrali związku nieporównywalnie wyższe notowania ma jednak ten pierwszy. Lubanski to dobry znajomy prezesa Laty, bo kiedyś byli asami wielkiej reprezentacji Polski i belgijskiego Lokeren. Natomiast Mielcarski jako młody piłkarz był kiedyś podopiecznym trenera Grzegorza Laty w Olimpii Poznań, ale obecnie nie ma to większego znaczenia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło sports.pl
Powiązane
Zobacz
|
