>>>Zobacz gole z meczu Paris Saint Germain - Lille

Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek drużyna Obraniaka miała sześć punktów przewagi nad broniącym tytułu Olympique Marsylia. Po sobotnich meczach ta różnica utrzymała się, ponieważ piłkarze OM niespodziewanie zremisowali u siebie z walczącym o utrzymanie Valenciennes 2:2.

W Paryżu Obraniak pokonał bramkarza rywali już w piątej minucie i zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. Reprezentant Polski ma patent na PSG. Tydzień wcześniej strzelił tej drużynie piękną bramkę w finale Pucharu Francji, który Lille wygrało 1:0.

Tym razem Obraniak grał do 74. minuty, wcześniej zobaczył również żółtą kartkę.

Paryżanie przez całą drugą połowę musieli walczyć w osłabieniu - w 46. minucie czerwoną kartką został ukarany Guillaume Hoarau, zdobywca gola na 1:1.

"Chcę podziękować naszym fanom, którzy byli fantastyczni w całym sezonie. Bardzo zależało moim piłkarzom, aby już dzisiaj zapewnić sobie tytuł" - przyznał po meczu z PSG trener gości Rudi Garcia.

To trzecie w historii mistrzostwo kraju Lille (1946, 1954, 2011), choć wielu dziennikarzy przypisuje temu klubowi również tytuł z 1933 roku. Wówczas drużyna grała jako Olympique Lillois. W 1944 roku połączyła się z zespołem Sporting Club Fivois i od tej pory nosi nazwę OSC Lille.

Przykrą niespodzianką swoim fanom sprawili piłkarze Auxerre, którzy w ostatnich tygodniach spisywali się bardzo dobrze (pokonali m.in. Lyon 4:0). Tym razem jednak drużyna prowadzona przez Jeana Fernandeza uległa u siebie Stade Brest 0:1.

Dariusz Dudka rozegrał całe spotkanie, zabrakło natomiast kontuzjowanego Ireneusza Jelenia. Drużyna Auxerre spadła na 12. miejsce, ma obecnie dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, którą otwiera 18. w tabeli AS Monaco.