Dziennik Gazeta Prawana logo

Zawodnik Wisły zdradza sekret pokonania rywala z Cypru

16 sierpnia 2011, 17:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pomocnik Wisły Łukasz Garguła uważa, że chcąc awansować do fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów, "Biała Gwiazda" musi osiągnąć korzystny rezultat w pierwszym meczu z Apoelem Nikozja. Pierwszy mecz już w środę na krakowskim stadionie.

"W środę czeka nas jedno z najważniejszym spotkań tego sezonu. Musimy dobrze zacząć u siebie dwumecz z Apoelem" - powiedział Garguła. Piłkarz ten po długotrwałych kłopotach zdrowotnych jest w coraz lepszej dyspozycji, ale trener Robert Maaskant w Lidze Mistrzów stawia głównie na Maora Meliksona, trzymając Gargułę w rezerwie.

"Czuję się dobrze fizycznie, a to jest - jak myślę - teraz najistotniejsze. Cieszę się, że mogłem wystąpić w ostatnim meczu ligowym. Był to mały krok w kierunku możliwie częstego pojawiania się na boisku" - zaznaczył Garguła. Dodał, że wygrana z KGHM Zagłębiem Lubin (1:0) była "dobrym prognostykiem przed środowym pojedynkiem".

Apoel to ostatnia przeszkoda Wisły w drodze do fazy grupowej LM. Pierwszy mecz 4. rundy kwalifikacyjnej odbędzie się w środę w Krakowie, a rewanż 23 sierpnia na Cyprze. Początek obu - o godz. 20.45.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj