Dziennik Gazeta Prawana logo

Smuda nie przejął się donosami Tomaszewskiego

11 października 2011, 09:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Smuda nie przejął się donosami Tomaszewskiego
Newspix
Selekcjoner reprezentacji specjalnie nie przejął się donosami Jana Tomaszewskiego do prokuratury. Franciszek Smuda bardziej skupia się nad przygotowaniami do meczu z Białorusią.

Przy okazji konferencji przed spotkaniem z Białorusią Smuda odniósł się do działań podjętych przez Jana Tomaszewskiego. Były bramkarz reprezentacji złożył w poniedziałek w Prokuraturze Okręgowej w Łodzi dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez obecnego selekcjonera kadry.

W pierwszym wskazał na rzekome nieprawidłowości w uzyskaniu przez Smudę dyplomu ukończenia studiów trenerskich. W drugim domaga się wyegzekwowania od selekcjonera zwrotu premii, jaką ten otrzymał w 2006 roku za awans Zagłębia Lubin do europejskich pucharów. Zdaniem Tomaszewskiego, premia była korzyścią majątkową, jaką Smuda uzyskał w wyniku korupcji.

"Wszyscy znamy tego człowieka. Szkoda czasu i energii na komentowanie jego słów" - powiedział Smuda o Tomaszewskim.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj