Nowy selekcjoner reprezentacji Polski na towarzyski mecz z Estonią powołał praktycznie tych samych piłkarzy z których korzystał na Euro 2012 Franciszek Smuda. Tak więc Waldemar Fornalik rewolucji w składzie nie przeprowadzi, ale kilka zmian będzie.
W środowy wieczór bramki biało-czerwonych od pierwszej minuty powinien strzec Wojciech Szczęsny, choć nie jest wykluczone, że pojawi się w niej bohater Euro 2012 Przemysław Tytoń.
Blok defensywny w meczu z Estonią tworzyć będą Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Damien Perquis i Jakub Wawrzyniak. W pomocy zobaczymy Jakuba Błaszczykowskiego, Eugena Polanskiego, Adriana Mierzejewskiego i Macieja Rybusa.
W ataku Robert Lewandowski dostanie wsparcie w postaci Arkadiusza Piecha bądź Artura Sobiecha.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|