Dziennik Gazeta Prawana logo

Tomaszewski: Piłkarzom można nafiukać. Chroni ich prezydent i premier

16 sierpnia 2012, 09:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Tomaszewski
Jan Tomaszewski/Newspix
Jan Tomaszewski nie oglądał meczu Estonia - Polska. Dlaczego? Nie oglądam pogrzebów. Nowy selekcjoner nic nie zmienia. Dopóki w reprezentacji będą grali przestępcy, a związkiem kierować "leśne dziadki", to mnie kadra nie interesuje - zapowiada w rozmowie z dziennik.pl bohater z Wembley.

Tomaszewski nie ma wątpliwości, że po Euro 2012 nic się nie zmieniło. - mówi były reprezentant Polski.

Zdaniem Tomaszewskiego nasz reprezentacja nie ma żadnych szans w eliminacjach do mistrzostw świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj