Jan Tomaszewski nie oglądał meczu Estonia - Polska. Dlaczego? Nie oglądam pogrzebów. Nowy selekcjoner nic nie zmienia. Dopóki w reprezentacji będą grali przestępcy, a związkiem kierować "leśne dziadki", to mnie kadra nie interesuje - zapowiada w rozmowie z dziennik.pl bohater z Wembley.
Tomaszewski nie ma wątpliwości, że po Euro 2012 nic się nie zmieniło. - mówi były reprezentant Polski.
Zdaniem Tomaszewskiego nasz reprezentacja nie ma żadnych szans w eliminacjach do mistrzostw świata.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane