Przede wszystkim bardzo współczuję Kubie, że kontuzji doznał akurat w takim momencie. Mecz z Anglią, który opuści, zawsze wyjątkowe wydarzenie. Piłkarze nieraz całe życie marzą, by zmierzyć się z takim rywalem. Sam grałem dwa razy przeciw tej drużynie i wiem, jak wielkie to przeżycie. A teraz w dodatku spotkanie odbędzie się na Stadionie Narodowym w Warszawie, przy pełnych trybunach i wspaniałym dopingu naszych kibiców. Emocje na pewno nie będą mniejsze niż na Euro - powiedział PAP Iwan.
Były piłkarz m.in. Feyenoordu Rotterdam i PSV Eindhoven podkreślił też, że brak Błaszczykowskiego to wielka strata dla polskiego zespołu.
- zaznaczył.
Jak zauważył, zawodnik Borussii Dortmund jest wiodącą postacią jedenastki trenera Waldemara Fornalika.
- ocenił Iwan.
Zwrócił też uwagę, że brak Błaszczykowskiego sprawia, że rozbity zostanie tercet, jaki tworzył z klubowymi kolegami - Łukaszem Piszczkiem i Robertem Lewandowskim.
- przyznał.
Iwan widzi w Błaszczykowskim nie tylko ważne ogniwo reprezentacji na boisku, ale i poza nim.
- powiedział.
Jego zdaniem, rozmowa o tym, na kogo trener Fornalik postawi na prawej pozycji w miejsce Błaszczykowskiego, jest pozbawiona sensu.
zakończył Iwan, który 40 razy wystąpił w zespole narodowym.
Błaszczykowski w niedzielnym meczu Borussii Dortmund z Hannoverem 96 nabawił się urazu stawu skokowego. Nie wiadomo jeszcze dokładnie, ile potrwa jego przerwa w grze, a sam zawodnik przyznał, że występ w najbliższych meczach reprezentacji - towarzyskim z RPA i z Anglią w eliminacjach mistrzostw świata - jest wykluczony.