56-letni szkoleniowiec prowadzi zespół "Bafana, Bafana" od trzech miesięcy. Głównym celem jest jak najlepsze przygotowanie się do mistrzostw kontynentu, których na początku przyszłego roku RPA będzie gospodarzem.
- powiedział na konferencji prasowej Igesund.
Nie ukrywał jednak, że do Warszawy nie bardzo było jego ekipie
- dodał.
- przyznał.
Igesund przywiózł do Warszawy 26 piłkarzy, w tym siedmiu z klubów europejskich. Ośmiu zawodników było w kadrze na mundial w 2010 roku, którego RPA była gospodarzem.
Kapitanem reprezentacji jest Bongani Khumalo. Po ostatnich MŚ, w których strzelił gola Francji (1:1), trafił do Tottenhamu Hotspur, ale nie przebił się podstawowego składu. Grał w angielskiej drugiej lidze, a obecnie występuje w PAOK Saloniki.
- powiedział Khumalo, który szczególnie chwalił mając na myśli Roberta Lewandowskiego.
Jedynym prawdziwym debiutantem w kadrze trenera Igesunda jest Ricardo Nunes ze słowackiego MSK Żylina. Z kolei po długiej przerwie do reprezentacji wraca Delron Buckley, mający za sobą występy m.in. w lidze niemieckiej.
Sporym osłabieniem jest brak dotychczasowego kapitana i lidera drużyny Stevena Pienaara z angielskiego Evertonu, który zrezygnował z występów na arenie międzynarodowej.
To duże osłabienie. W PNA i eliminacjach MŚ 2014 byłby bardzo przydatny. Musimy jednak uszanować jego decyzję - podkreślił selekcjoner, a Khumalo dodał:
Na gościach z Afryki spore wrażenie zrobił Stadion Narodowy, na którym w czwartek w południe odbyli oficjalny trening.
- podsumował kapitan reprezentacji RPA.