Były znakomity piłkarz reprezentacji Polski chwilę po wyborze mówił o swoim wzruszeniu, a później poświęcił czas dziennikarzom.
- zapewnił.
- dodał.
Mimo wyraźnego zwycięstwa, Boniek mówił z szacunkiem o swoich rywalach. Oprócz niego kandydowali Stefan Antkowiak, Roman Kosecki, Zdzisław Kręcina i Edward Potok.
Były piłkarz Zawiszy Bydgoszcz, Widzewa Łódź, Juventusu Turyn i Romy zapewnił, że spokojnie podchodził do piątkowego zjazdu.
- powiedział.
Jego poprzednik, Grzegorz Lato, odchodził w złej atmosferze. Czy nowy prezes nie popełni podobnych błędów?
N- podkreślił.
Nowy prezes został zapytany o to, czy nie odejdzie z funkcji w trakcie kadencji. Przypomniano mu bowiem, że w 2002 roku bardzo krótko pełnił rolę selekcjonera reprezentacji Polski.
- przypomniał Boniek.
Jak dodał, nie zrezygnuje ze swoich dotychczasowych zajęć.
zakończył nowy prezes PZPN.