Ukraina zajmuje obecnie 5, przedostatnie, miejsce w grupie H z dwoma punktami. We wrześniu zeszłego roku Ukraińcy zremisowali 1:1 z Anglią.
Reprezentację określano wtedy mianem jednego z faworytów grupy. Później było już gorzej: remis 0:0 w Kiszyniowie z Mołdawią i przegrana 0:1 z Czarnogórą.
Jak zauważa "Kommersant" teraz jednak Ukraińcy grają pod kierownictwem nowego trenera Mychajła Fomenki. Na razie, kierował on reprezentacją tylko w towarzyskim meczu z Norwegią, który Ukraińcy wygrali 2:0.
Jednocześnie dziennik przypomina, że sam trener przyznał, że nie zdążył poznać wszystkich możliwości swoich piłkarzy, a i ci ostatni też zapewne nie zapoznali się z filozofią nowego selekcjonera.
"Kommersant" zauważa też, że "drużyna [...] ma problemy na każdej linii". Futboliści nie są w najlepszej formie, a na boisku zabraknie Jewhena Konoplianki, który jest autorem jedynego gola strzelonego w czasie walki o wyjazd do Brazylii.