Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Konfederacji: Włosi odetchnęli po meczu z Japonią

20 czerwca 2013, 15:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrea Pirlo
Andrea Pirlo/Newspix
Z podkrążonymi z niewyspania oczami Włosi opowiadają sobie od rana, co przeżyli ubiegłej nocy. Mecz z Japonią w ćwierćfinałach Pucharu Konfederacji w Brazylii miał być czystą formalnością, tymczasem mało brakowało, a byłby powodem licznych zawałów wśród kibiców.

Do 41 minuty Włosi przegrywali 0:2. Ewentualna porażka byłaby tym dotkliwsza, że selekcjonerem reprezentacji Japończyków jest Włoch Alberto Zaccheroni.

Trener Cesare Prandelli ostrzegał swoich piłkarzy, że Zac san na pewno przygotuje im jakąś niespodziankę. Nie tylko miał rację, ale azzurri i od siebie dodali tego dnia wyjątkową ospałość i niepojęty wręcz brak koncentracji.

Po wyrównaniu raz jeszcze dali się zaskoczyć i końcowe zwycięstwa wcale nie było tak pewne, jak to się wydaje w tej chwili. Komentatorzy bez żadnych zahamowań przyznają, że na zwycięstwo zasługiwali Japończycy: grali oni znacznie lepiej od Włochów, którym po prostu się poszczęściło. Tego zdania jest także Prandelli, który kładzie wszystko na karb zmęczenia; rzeczywiście mieli oni o jeden dzień odpoczynku mniej niż przeciwnicy. Tak czy inaczej azzurri weszli do półfinałów Pucharu Konfederacji, co nie udało im się cztery lata temu i czego nie zmieni już ewentualna porażka z Brazylią w sobotę. Wygrywając jednak to spotkanie, mogliby uniknąć w następnej fazie Hiszpanów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj