Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla Polek. Szybko, bo już w 14. minucie spotkania biało-czerwone objęły prowadzenie.

Reklama

Z prawej strony dośrodkowała Dominika Dereń. Piłka przeleciała nad głowami zawodniczek i spadła pod nogi Eweliny Kamczyk, która nie zmarnowała okazji i trafiła do siatki Skandynawek.

Rywalki za wszelką cenę chciały wyrównać. W drugiej części meczu Szwedki zepchnęły Polki do głębokiej defensywy. Nasze dziewczyny jednak nie dały wbić sobie gola i dzięki temu zdobyły złote medale.