Jan Tomaszewski mecz Ukraina - Polska oglądał bez większych emocji. Były bramkarz naszej kadry nie łudził się. Porażka była do przewidzenia - mówi w rozmowie z dziennik.pl bohater z Wembley.
W Charkowie Polacy musieli wygrać, by zachować szanse na grę na mundialu w Brazylii. Po porażce 0:1 wtorkowy mecz z Anglią będzie o "pietruszkę". - mówi Tomaszewski.
Legendarny bramkarz naszej kadry nie ma wątpliwości, że czas Fornalika w roli opiekuna naszej kadry biegł końca. - uważa popularny "Tomek".
Kto powinien być następcą Fornalika? Tomaszewski nie podaje konkretnego nazwiska, ale ma swój typ. - mówi były reprezentant Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|