Polscy kibice od dawna są przyzwyczajeni, że transmisje meczów w TVP pozostawiają wiele do życzenia. Nie inaczej było przy okazji spotkania Ukraina - Polska. Telewizja publiczna zaliczyła kilka wpadek.
Pierwsza wpadka miała miejsce jeszcze przed rozpoczęciem meczu. Zamiast polskiego hymnu kibice oglądali reklamy. Później TVP miała problemy techniczne. Głos komentującego mecz Dariusza Szpakowskiego był ledwie słyszalny. Internauci śmieją się, że popularny "Szpaku" komentował poczynania piłkarzy, siedząc w piwnicy.
Sam komentarz najbardziej znanego polskiego dziennikarza sportowego także pozostawiał wiele do życzenia. Szpakowski kilkukrotnie pomylił nazwiska piłkarzy lub źle je wymawiał - zauważają internauci.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|