Dziennik Gazeta Prawana logo

Związek, którego Greń jest prezesem nie pomoże PZPN w "aferze biletowej"

16 kwietnia 2015, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kazimierz Greń
Kazimierz Greń/Newspix
Komisja Dyscyplinarna Polskiego Związku Piłki Nożnej nie może liczyć na pomoc ze strony Podkarpackiego Związku Piłki Nożnej, którego Kazimierz Greń jest prezesem w wyjaśnieniu "afery biletowej".

Przed meczem w Dublinie Greń został zatrzymany przed irlandzką policję pod zarzutem nielegalnego handlu biletami na mecz eliminacji Euro 2016. Według irlandzkiej prasy członek zarządu PZPN miał przyznać się do winy, a sąd odstąpił od wymierzenia kary. Z kolei Greń twierdzi, że wszystkie zarzuty zostały oddalone, a on jest niewinny. Wyjaśnieniem sprawy zajęła się Komisja Dyscyplinarna PZPN, która zadecyduje o przyszłości Grenia w strukturach futbolowej centrali.

Jednak nie będzie to takie proste. Władze piłkarskiej centrali zwróciły się do Podkarpackiego ZPN o podanie informacji, którzy nabywcy 49 biletów zamówionych przez oddział z Rzeszowa rzeczywiście byli w Dublinie. Tymczasem jak poinformował "Super Express" rzecznik dyscyplinarny Adam Gilarski PZPN, Podkarpacki ZPN oznajmił, że nie udzieli tych danych, bo nie jest w ich posiadaniu, a poza tym nie ma obowiązku przekazywania ich PZPN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj