– przyznał Piszczek na wtorkowej konferencji prasowej.
Po trzech kolejkach biało-czerwoni, podobnie jak Czarnogóra, mają siedem punktów w grupie E. Rumuni zgromadzili o dwa mniej.
– powiedział obrońca Borussii Dortmund.
W pierwszych trzech meczach eliminacji MŚ 2018 podopieczni Adama Nawałki stracili pięć goli. Selekcjoner po raz pierwszy po Euro 2016 będzie miał do dyspozycji tych obrońców, którzy z powodzeniem występowali na turnieju we Francji.
– ocenił Piszczek.
Po urazach gotowy do gry jest Michał Pazdan. Jest więc szansa, że zawodnik Legii wystąpi na środku obrony obok Kamila Glika.
– podkreślił Piszczek.
Biało-czerwoni w czwartek o godz. 10.30 wylatują do Bukaresztu, gdzie dzień później zagrają z Rumunią o punkty w kwalifikacjach do mundialu. Natomiast w poniedziałek we Wrocławiu zmierzą się towarzysko ze Słowenią.
Po trzech kolejkach el. MŚ na czele tabeli grupy E są Czarnogóra i Polska - po 7 punktów. Bałkański zespół zmierzy się w piątek na wyjeździe z Armenią, która przegrała wszystkie dotychczasowe spotkania.