Wprawdzie w portugalskich mediach przeważa opinia, że Cristiano Ronaldo zasłużenie wygrał tegoroczną edycję uważanej za najbardziej prestiżową nagrodę dla piłkarzy na świecie, ale dystans z jakim pokonał Lionela Messiego budzi zdziwienie.
- odnotował lizboński dziennik "Diario de Noticias".
Gazeta wskazała, że niespodzianką nie powinno być znalezienie się na wysokim 9. miejscu Pepe, kolegi Ronaldo z reprezentacji Portugalii i Realu Madryt. Dziennik przypomniał, że obaj w tym roku z Portugalią zdobyli mistrzostwo Europy, zaś z Realem – tytuł najlepszej drużyny Ligi Mistrzów sezonu 2015/16.
Media w ojczyźnie Ronaldo twierdzą, że choć Portugalczyk był pewniakiem do zdobycia w tym roku Złotej Piłki, to ujawnione w ostatnich dniach przez "Football Leaks" informacje na temat ukrywania przez Cristiano wielomilionowych sum pieniędzy w rajach podatkowych kładą się cieniem na tegoroczną nagrodę dla piłkarza.
- przypomniał portugalski tygodnik "Visao".
Surową ocenę tegorocznemu plebiscytowi "France Football" wystawiają hiszpańskie media. Odnotowują dalekie 16. miejsce Roberta Lewandowskiego i wysłaną przez niego na twitterze ironiczną ocenę poniedziałkowych wyników.
- napisał dziennik "Sport".
Gazeta uznała za niesprawiedliwie pojawienie się wśród najlepszych 12 graczy świata golkipera reprezentacji Portugalii i Sportingu Lizbona Rui Patricio.
- napisał "Sport".
Zdziwienia wynikami tegorocznego plebiscytu Złotej Piłki nie kryje też "Marca", największy dziennik sportowy Hiszpanii. Gazeta odnotowuje, że Ronaldo pokonał Messiego różnicą aż 429 punktów.
- odnotowała "Marca".
"France Football" przyznaje Złotą Piłkę od 1956 r. W latach 2010-2015 magazyn i Międzynarodowa Federacja Piłki Nożnej (FIFA) wyróżniały wspólnie jednego zawodnika Złotą Piłką FIFA, ale od tego roku plebiscyty na najlepszych piłkarzy znów są prowadzone oddzielnie.