Dziennik Gazeta Prawana logo

Puchar Polski: Tylko katastrofa może zabrać Arce awans do finału

28 lutego 2017, 20:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piłkarz Wigier Suwałki Maciej Wichtowski (P) i Dariusz Formella (C) z Arki Gdynia
Piłkarz Wigier Suwałki Maciej Wichtowski (P) i Dariusz Formella (C) z Arki Gdynia/PAP
Spotkanie szóstej drużyny pierwszej ligi z zajmującą dziewiąte miejsce w ekstraklasie Arką nie stało na wysokim poziomie, a kibice, którzy zapełnili stadion w Suwałkach nie obejrzeli pasjonującego widowiska. W pierwszej połowie było sporo chaosu z obu stron.

Nieznaczną przewagę mieli gospodarze. W ich szeregach wyróżniał się Damian Kądzior. Prawoskrzydłowy w siódmej minucie przeprowadził ładną akcję, ale jego strzał obronił Pavels Steinbors. Goście natomiast wyglądali, jakby chcieli osiągnąć korzystny rezultat najmniejszym nakładem sił.

Choć pierwszoligowiec miał małą przewagę, to na prowadzenie wyszli podopieczni Grzegorza Nicińskiego. Strzał Dariusza Formelli zablokował ręką we własnym polu karnym Vaclav Cverna i sędzia Tomasz Musiał podyktował rzut karny. Ten pewnie na gola zamienił Mateusz Szwoch.

Po zmianie stron gospodarze mieli spore problemy z przedostaniem się pod bramkę rywali. Coraz groźniejsi byli natomiast goście. Efekt był w 68. minucie, kiedy Szwoch dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego. Do piłki nie wyszedł bramkarz Wigier Damian Podleśny, a Rafał Siemaszko, który siedem minut wcześniej wszedł na boisko, strzałem głową skierował piłkę do bramki z około pięciu metrów.

Po stracie drugiej bramki podopieczni Dominika Nowaka próbowali strzelić choćby gola kontaktowego, który dawałaby im nadzieje na awans przed rewanżem. Jednak gospodarze, którzy dopiero w najbliższy weekend wznowią ligowe rozgrywki po przerwie zimowej, nie byli w stanie poważniej zagrozić Arce, a w drugiej minucie doliczonego czasu gry stracili trzecią bramkę. Miroslav Bożok wyłożył piłkę Dariuszowi Formelli, a ten bez problemu pokonał Podleśnego. Tym samym przed rewanżem w Gdyni zespół Wigier jest w bardzo trudnej sytuacji.

Rewanżowe spotkania mają zostać rozegrane w dniach 4-6 kwietnia.

Pierwszy mecz półfinałowy piłkarskiego Pucharu Polski:
Wigry Suwałki – Arka Gdynia 0:3
(0:1)
Bramki: 0:1 Mateusz Szwoch (37-karny), 0:2 Rafał Siemaszko (68-głową), 0:3 Dariusz Formella (90+2)
Żółte kartki: Wigry - Vaclav Cverna; Arka - Damian Zbozień
Sędzia: Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 3066
Wigry Suwałki: Damian Podleśny - Janusz Bocholc, Maciej Wichtowski, Vaclav Cverna, Frank Adu Kwame - Damian Kądzior, Mateusz Radecki, Adrian Karankiewicz (61. Kamil Adamek), Damian Gąska (71. Adam Ryczkowski), Łukasz Wroński (71. Miłosz Kozak) - Kamil Zapolnik
Arka Gdynia: Pavels Steinbors - Damian Zbozień, Krzysztof Sobieraj, Michał Marcjanik, Marcin Warcholak - Marcus Vinicius Da Silva (81. Miroslav Bożok), Yannick Kakoko (67. Michał Nalepa), Dominik Hofbauer, Mateusz Szwoch, Dariusz Formella - Josip Barisic (61. Rafał Siemaszko).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj