Polscy piłkarze etap przygotowań, a także rywalizacji o miejsce w 23-osobowym składzie, który pojedzie na przyszłoroczny turniej finałowy MŚ w Rosji rozpoczęli piątkową towarzyską konfrontacją w Warszawie z Urugwajem (0:0).
– powiedział 63-krotny reprezentant kraju.
Jak dodał, podobało mu się w nim to, że tak utytułowana drużyna mająca w swoim składzie kilka gwiazd czuła przed polskim zespołem respekt i w jego opinii ten mecz mieliśmy "całkowicie pod kontrolą".
– podkreślił uczestnik finałów MŚ w RFN (1974) i Argentynie (1978).
Oceniając piłkarskie aspekty piątkowego meczu Tomaszewski wskazał, że Urugwajczycy przez 90 minut właściwie nie zagrozili bramce biało-czerwonych. Przede wszystkim chwalił dyscyplinę taktyczną podopiecznych Nawałki – m.in. płynne przechodzenie z gry trójką obrońców w akcjach ofensywnych do piątki, w momencie tracenia piłki.
– tłumaczył były bramkarz.
W jego opinii piłkarski egzamin zdali w tym meczu Jach i Jacek Góralski, ale jak dodał kolejną odsłoną rywalizacji o miejsce w kadrze na MŚ 2018 będzie poniedziałkowy pojedynek z Meksykiem.
Zdaniem Tomaszewskiego, Nawałka wąski skład na mundial wybierze już po dwóch marcowych sparingach z grona ponad 30 zawodników, którzy są obecnie w gronie wybrańców selekcjonera.
– podsumował.
Poniedziałkowy mecz w Gdańsku rozpocznie się o godz. 20.45.