Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukasz Piszczek: Chcę grać w czwartoligowym LKS Goczałkowice-Zdrój

26 marca 2018, 11:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukasz Piszczek
Łukasz Piszczek/Newspix
Reprezentant Polski Łukasz Piszczek przyznał, że po zakończeniu kariery w Borussii Dortmund, z którą przedłużył kontrakt do 2020 roku, chce grać w czwartoligowym LKS Goczałkowice-Zdrój. 32-letni piłkarz po mistrzostwach świata może odejść z drużyny narodowej.

- przyznał Piszczek w rozmowie z magazynem "Kicker". Wiceprezesem klubu z Goczałkowic jest ojciec piłkarza, Kazimierz, a na pozycji obrońcy gra jego brat - Adam.

Według "Kickera", po mistrzostwach świata w Rosji prawy obrońca podejmie decyzję o swojej przyszłości w drużynie narodowej. Zawodnik bierze pod uwagę zakończenie reprezentacyjnej kariery po mundialu.

Piszczek - 60-krotny reprezentant kraju, uczestnik mistrzostw Europy 2012 i 2016 - jest najstarszym piłkarzem z pola w kadrze zespołu trenera Petera Stoegera. Do Borussii trafił w 2010 roku z Herthy Berlin. Z klubem z Dortmundu dwukrotnie sięgnął po mistrzostwo i Puchar Niemiec. W 2013 roku grał w finale Ligi Mistrzów, w którym ekipa BVB przegrała z Bayernem Monachium.

Jak wyliczyli niemieccy statystycy, od 16 miesięcy Borussia nie przegrała meczu w Bundeslidze, w którym wystąpił Piszczek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj