Listkiewicz przed poprzednim mundialem, w 2014 roku w Brazylii, przewidywał, że na kolejne mistrzostwa prawdopodobnie pojedzie polski sędzia. Nie pomylił się. Jednym z arbitrów głównych turnieju w Rosji będzie Szymon Marciniak. Wiosną co prawda leczył kontuzję, ale były prezes PZPN jest dobrej myśli.
- powiedział Listkiewicz, pełniący do niedawna (przez dwa sezony) funkcję szefa sędziów w Czeskiej Federacji Piłkarskiej.
Były arbiter, przez lata działający w strukturach światowej (FIFA) i europejskiej (UEFA) federacji piłkarskiej, podkreślił, że Marciniak ma bardzo wysokie notowania na arenie międzynarodowej.
- przypomniał były prezes PZPN.
Na mundial do Rosji jedzie także Paweł Gil, który jest przewidziany do obsługi systemu VAR.
- podkreślił Listkiewicz.
Jak dodał, on w swojej karierze sędziowskiej miał bardzo różne zadania.
- przypomniał.
Były prezes PZPN przyznał, że los polskich sędziów na mundialu w Rosji będzie w pewnym stopniu uzależniony od tego, jak daleko zajdzie drużyna Adama Nawałki.
- stwierdził.
Na mundialu w Rosji po raz pierwszy w historii mistrzostw świata będzie użyty system wideoweryfikacji, co wzbudza pewien niepokój, ale też nadzieję na sprawiedliwy przebieg meczów.
- podkreślił Listkiewicz.
Jak dodał, Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB), sprawująca pieczę nad regułami futbolu, wprowadziła VAR oficjalnie do przepisów piłki nożnej.
- wskazywał.
Cztery lata temu Listkiewicz był obecny na mundialu w Brazylii, gdzie z ramienia FIFA obserwował pracę sędziów podczas meczów rozgrywanych w Recife. Podobną funkcję pełnił w 2010 roku w RPA. Tym razem nie wybiera się na mistrzostwa, ale to nie znaczy, że nie będzie miał obowiązków związanych z turniejem. Sprawdzi się w innej roli.
- podsumował.